PORADY LOGOPEDY
Chłopiec 3-letni. Mówi tylko: "mama, tata, ko ko" Rozumie polecenia. Jest spostrzegawczy. Lubi się bawić autkami. Nie chce albo nie może naśladować dźwięków, dźwięku jadącego auta też nie. Słyszy dobrze. Czy rodzice powinni zrobić jakieś badania? Jakiego rodzaju ćwiczenia należy prowadzić?
Prezentowany zasób słownictwa jest zdecydowanie za mały jak na wiek dziecka, już dwulatek powinien mieć w swoim repertuarze ok. 270 słów, nawet jeśli są one wypowiadane "po swojemu". Przy znacznie opóźnionym rozwoju mowy zwykle poleca się wykonanie audiologicznego badania słuchu, a także przeprowadzenia konsultacji u laryngologa, który dokona oceny stanu jamy ustnej i nosowej. Pomocna może okazać się również wizyta u neurologa i ewentualne wykonanie zleconych przez niego badań takich jak np. EEG. Równolegle do przeprowadzanych badań i konsultacji należy jak najszybciej rozpocząć terapię logopedyczną opierającą się na rozwijaniu mowy i komunikacji. Ważne jest też poinstruowanie rodziców i najbliższego otoczenia dziecka jak powinni się z nim bawić i pracować, by wspomóc jego rozwój. Komunikaty kierowane do dziecka powinny być jasne i krótkie, bez zbędnej obudowy słownej, nie należy też zdrabniać swoich wypowiedzi "kotecek", "moja Kalolincia". Każde polecenie czy prośba powinny być poparte naturalnym gestem (np. wskazywanie palcem "to", "tam", ruchem głowy "nie"), który w wizualny sposób pozwoli wspierać komunikat, często zastępując go jeszcze przed pojawieniem się odpowiedniego słowa w wypowiedzi dziecka. Dorosły zwracając się do dziecka powinien w pełni wykorzystywać swoją mimikę, w przesadny sposób podkreślając każdą wypowiedź, np. "Patrz lala jest smutna"-przerysowane, wykrzywione w podkówkę usta, itd.. Należy wspólnie z dzieckiem oglądać książeczki, najlepiej z pojedynczymi ilustracjami na stronie, i nazywać przedstawione tam postacie, wydarzenia przy wykorzystaniu minimum słów, np. "o, bałwanek", "bałwanek śpi", itd. Bezwzględnie należy ograniczyć czas, jaki dziecko spędza przed telewizorem, tabletem, zastępując go wspólną aktywnością, najlepiej ruchową- wspólna zabawa, czytanie wierszyków i książeczek, spacery, podczas których dorosły w jasny sposób opisuje to, co otacza dziecko, np. jadąca karetka- "io io, karetka/auto". Rodzic musi nie tylko produkować komunikaty, ale musi też oczekiwać ich od dziecka, jeśli jeszcze nie w formie wyrazu lub pełnego zdania, to chociażby w postaci gestu, głoski lub sylaby. Każda nieprawidłowa wypowiedź dziecka powinna zostać powtórzona w prawidłowej formie (dziecko: "A". dorosły: "tak, lala śpi"). Pracę z trzylatkiem warto opierać na wyrażeniach, które są mu bliskie, z którymi spotyka się codziennie. W tym celu warto poznać zainteresowania dziecka, ulubione zabawki, produkty spożywcze, bliskie osoby, by na ich podstawie budować jego słownik czynny. Pracę terapeutyczną najlepiej rozpocząć od nauki samogłosek, którym można nadać znaczenie (np. A- śpiąca lala, Y-zadowolony/zły miś, I- świnka, klakson auta, O- wystraszona buzia, balon, E- płacząca postać, U-samolot). Następnie przechodzi się do wyrażeń dźwiękonaśladowczych wprowadzanych z wykorzystaniem ilustracji, zabawek i maskotek, równocześnie ucząc dziecko podstawowych gestów naturalnych i wyrażeń typu - daj, gdzie?, nie ma, jeszcze, to. Praca terapeutyczna powinna opierać się na zabawie, ponieważ w takiej formie dziecko będzie znacznie szybciej przyswajało nowe umiejętności, będzie również bardziej zmotywowane do wspólnej pracy, która będzie dla niego przyjemnością, a nie obowiązkiem.
Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - zachęcamy do zadawania pytań.
Logopeda radzi
Uzyskaj dostęp do:
Jak korzystać z serwisu?
Terminarz
Ćwiczenia na życzenie
Szukasz ćwiczenia? Zgłoś nam, jakiego ćwiczenia potrzebujesz, a nasi eksperci opracują je specjalnie dla Ciebie.
Skorzystaj z zaproponowanych przez Twojego logopedę materiałów, które znacznie przyśpieszą efekty terapii zaburzenia:
Życzymy jak najlepszych efektów!