PORADY LOGOPEDY
Od kilku miesięcy próbuję uzyskać z 8-letnią dziewczynką głoskę [R] (rotacyzm uwularny), niestety bezskutecznie. Rozćwiczyliśmy najpierw boki i czubek języka, następnie metodą fonetyczną z [td, tda] próbujemy przejść do uzyskania wibracji i głosek [tr, dr, tra], niestety bezskutecznie. Metoda mechaniczna potrząsania wędzidełka i wspomaganie rerkiem kompletnie nie przynosiło efektu, dlatego myślałem, że może fonetyczna, niestety na sylabie [tda] z językiem ma podniebieniu się kończy. Laryngolog stwierdził, że wędzidełko w normie, dziewczynka ma nieznacznie przerosniete migdały podniebienne i nosi nocny aparat że względu na wadę zgryzu (tyłozgryz). Czy są jeszcze jakieś skuteczne metody uzyskania wibracyjnej przedniojezykowej głoski [R] z uwularnego, czy może są przypadki w których po prostu nie mozna tego uzyskać i lepiej sobie odpuścić? ;/ Proszę o pomoc, ewentualnie jakieś ciekawe pozycje książkowe. Z góry wielkie dzięki, Pozdrawiam
Niestety bez dokładnego przyjrzenia się dziewczynce trudno mi wskazać jednoznaczną przyczynę zastoju w terapii, jednak na uwagę zasługuje kilka kwestii, którym należałoby się przyjrzeć dokładniej. Po 1 - czy wędzidełko języka na pewno jest prawidłowe? Czy umożliwia utrzymywanie języka na podniebieniu w pozycji spoczynkowej? Innymi słowy - czy dostatecznie uwolniony jest środek języka? Czasem nawet nieznaczne skrócenie wędzidełka uniemożliwia prawidłową ruchomość języka. Kolejna kwestia - czy dziecko prawidłowo połyka? Pisze pan o migdałkach - czy ten problem, choćby niewielki, nie powoduje, że dziecko preferuje ustny tor oddechowy? Jeżeli tak jest, może to powodować trudności z zachowaniem prawidłowego układu masy języka w pozycji spoczynkowej i podczas połykania, a w następstwie problemy z realizacją głosek. Tyłozgryz tez nam, niestety, nie ułatwia tu sprawy. Kolejna kwestia - czy dziewczynka pozostaje pod opieka fizjoterapeuty? Być może to słabe lub nierównomierne napięcie mięśniowe powoduje opisane problemy. Zastanawia mnie tez stwierdzenie, ze udało się wyćwiczyć metodą fonetyczną sylabę [tda], ale pozostałych sylab już nie. Dlaczego? Jest to dość nietypowe. Również zastanawia mnie „brak efektu” w przypadku mechanicznych prób wywołania dźwięku. Co konkretnie wówczas zawiodło? Przydałoby się więcej informacji. Proponuje powrócić do obu metod i spróbować skoordynować ich wykonywanie z prawidłowym dmuchaniem na czubek języka. Być może tutaj leży problem i dziewczynka nie rozumie samej istoty tworzenia dźwięku.
Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - zachęcamy do zadawania pytań.
Logopeda radzi
Uzyskaj dostęp do:
Jak korzystać z serwisu?
Terminarz
Ćwiczenia na życzenie
Szukasz ćwiczenia? Zgłoś nam, jakiego ćwiczenia potrzebujesz, a nasi eksperci opracują je specjalnie dla Ciebie.
Skorzystaj z zaproponowanych przez Twojego logopedę materiałów, które znacznie przyśpieszą efekty terapii zaburzenia:
Życzymy jak najlepszych efektów!