PORADY LOGOPEDY
We wrześniu zakończyłam terapię z chłopcem dot. seplenienia między-zębowego. Po kilku miesiącach zadzwoniła do mnie mama chłopca z informacją, że chłopiec znowu zaczął mieć te same problemy. Co odpowiedzieć mamie? jak mu pomóc? Czy to brak usystematyzowania? Czemu wracają stare nawyki?
Najprawdopodobniej chłopiec nie utrwalił jeszcze dostatecznie dobrze prawidłowej wymowy ćwiczonych głosek w mowie spontanicznej. Być może w jego przypadku terapia wady artykulacyjnej powinna być dłuższa, niż początkowo się wydawało. Podczas każdej terapii logopedycznej etap automatyzacji jest najdłuższym z etapów, ponieważ ćwiczone umiejętności powinny być stosowane i opanowane w każdej pozycji w wyrazie, w różnych, także tych trudniejszych połączeniach głoskowych. Na tym etapie w głównej mierze to od dziecka, jego systematyczności i samozaparcia zależy sukces terapii. Ponieważ jeżeli nie będzie ono na tyle dojrzałe i zmotywowane do przestrzegania ustalonych i wyuczonych sposobów radzenia sobie z wadą, to szybko zapomni o prawidłowym ułożeniu narządów artykulacyjnych i o wykorzystywaniu tej wiedzy w praktyce. Najczęściej bywa tak, że im młodsze jest dziecko, tym trudniej jest u niego wywołać poprawnie brzmiącą głoskę ale etap utrwalania bywa nieco krótszy, ponieważ wada nie jest jeszcze mocno utrwalona w mowie czynnej. Natomiast u starszych dzieci ten ostatni etap terapii – utrwalania, powinien być na tyle długi, by dziecko w pełni opanowało poprawną wymowę, by potrafiło kontrolować ją w każdej sytuacji i weszło mu to „w krew”. Dziecko, które przez wiele lat utrwalało nieprawidłową artykulację potrzebuje proporcjonalnie długiego czasu na utrwalenie innego sposobu mówienia.
Rodzic powinien zrozumieć, że takie sytuacje czasami po prostu się zdarzają i mogą być spowodowane wieloma czynnikami takimi jak chociażby np.: stres, przedłużająca się infekcja górnych dróg oddechowych uniemożliwiająca prawidłowy sposób oddychania, wymiana zębów na stałe, rozluźnienie atmosfery spowodowane np. feriami, itp.. Każda z tych przyczyn pozornie błahych mogła spowodować, że dziecko po prostu zapomniało o kontrolowaniu swojej mowy i powróciło do dawnych nawyków. W takiej sytuacji proponuję powrócić do spotkań z dzieckiem, by przypomnieć mu w jaki sposób poprawnie realizować zaburzone głoski i poddawać mu sposoby radzenia sobie z problemem w czasie spontanicznych wypowiedzi. Takie zajęcia mogą być mniej systematyczne, np. raz w tygodniu, raz na dwa lub trzy tygodnie i powinny opierać się przede wszystkim na wyznaczaniu zadań do pracy w domu i kontrolowaniu ich efektów.
Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - zachęcamy do zadawania pytań.
Logopeda radzi
Uzyskaj dostęp do:
Jak korzystać z serwisu?
Terminarz
Ćwiczenia na życzenie
Szukasz ćwiczenia? Zgłoś nam, jakiego ćwiczenia potrzebujesz, a nasi eksperci opracują je specjalnie dla Ciebie.
Skorzystaj z zaproponowanych przez Twojego logopedę materiałów, które znacznie przyśpieszą efekty terapii zaburzenia:
Życzymy jak najlepszych efektów!