PORADY LOGOPEDY

powrót Drukuj

Witam, czy pracując z chłopcem z międzyzębowością, który podczas wymowy wysuwa z buzi połowę języka, jest sens zaczynać od wywołania głoski (np. [c] w izolacji), czy pierwszy miesiąc, dwa same ćwiczenia buzi i języka, jeśli tak czy tylko zestaw ćwiczeń w jamie ustnej? Czy wypadek w przedszkolu (uderzenie głową o umywalkę i przesunięcie szczęki) mógł wpłynąć na powstanie wady wymowy?

  • Rozwój mowy i języka

Podczas prowadzenia niemal każdej terapii logopedycznej, tym bardziej jeżeli chodzi o wady wymowy takie jak międzyzębowość, realizacje boczne, czy brak pionizacji języka, zawsze radzę rozpoczęcie pracy od usprawnienia narządów artykulacyjnych- szczególnie języka. Bardzo ważne jest uzyskanie u dziecka prawidłowej pozycji spoczynkowej języka, poprawnego dojrzałego sposobu połykania oraz oddychania torem nosowym. To podstawowe elementy warunkujące prawidłową artykulację, bez których nie uda się od razu uzyskać jakiejkolwiek prawidłowo brzmiącej głoski. Przy tak dalece utrwalonej nieprawidłowej pozycji języka jak zostało opisane w pytaniu, oprócz wykonywania ćwiczeń pionizujących język, warto również wprowadzić ćwiczenia wzmacniające mięsień okrężny ust, a także mięśnie policzków. Bezwzględnie wszystkie ćwiczenia powinny być wykonywane jedynie w obrębie jamy ustnej, z tego powodu, że żadna polska głoska nie wymaga wysuwania języka poza obręb warg. Występują jedynie sporadyczne przypadki zaburzeń artykulacyjnych, które wymagałyby ćwiczenia języka w taki sposób, by opuszczał jamę ustną. U dziecka ze znaczną międzyzebowością warto sprawdzić długość wędzidełka podjęzykowego, wielkość migdałka gardłowego oraz migdałków podniebiennych a także sposób oddychania dziecka i jego zgryz, ponieważ każdy z tych czynników może stanowić przyczynę problemu. Często brak prawidłowej diagnozy międzyzebowości wiąże się z uniemożliwieniem jej wyeliminowania lub może znacząco przedłużać jej terapię. Dopiero wtedy, kiedy narządy artykulacyjne będą wystarczająco dobrze wyćwiczone, można przejść do ćwiczeń na konkretnych dźwiękach, do wywoływania poszczególnych głosek. W przypadku międzyzębowości proponuję rozpoczęcie tego etapu od wywołania i utrwalenia głosek: l, t, d, n, a następnie przejście do głosek szeregu szumiącego, ciszącego i dopiero na samym końcu szeregu syczącego, ze względu na bliską odległość języka od ust w czasie artykulacji, co skłania dziecko do utrwalania wadliwego sposobu wymowy. Nie da się jednoznacznie określić długości trwania etapu przygotowawczego, czasami będą to tygodnie lub miesiące, jednak warto pamiętać, by nie pomijać go zbyt szybko, by móc osiągnąć lepsze, szybsze i przede wszystkim trwałe efekty terapii. Osoba, która ma dobrze spionizowany język, oddycha przez nos w czasie spoczynku, potrafi prawidłowo połykać i utrzymuje usta w pozycji zamkniętej- może przystąpić do pracy na konkretnych głoskach. Ćwiczenia, które mogą pomóc w utrwaleniu prawidłowej pionizacji języka to min.: kląskania, mlaskanie, utrzymywanie języka przy podniebieniu twardym za pomocą szpatułki, „zasysanie” całej masy języka do podniebienia, stukanie czubkiem języka o górne siekacze, utrzymywanie wiórków czekoladowych lub kawałków pudrowego cukierka aż do rozpuszczenia na środku lub czubku języka zbliżonym do podniebienia, odklejanie opłatka przyklejonego na podniebieniu pomiędzy górnymi siekaczami, unoszenie ku wałkowi dziąsłowemu szerokiego i wąskiego języka, itp. Często zdarza się, że terapię międzyzębowości należy wspomóc zastosowaniem wkładki przedsionkowej lub innego rodzaju aparatu ortodontycznego. Jednak zawsze lepiej taką decyzję wcześniej skonsultować z ortodontą.

Każda ingerencja w naturalny kształt żuchwy czy szczęki może przyczynić się do powstania wady wymowy, tym bardziej jeśli mowa tu o wystąpieniu nagłej i znaczącej zmiany w postaci wady zgryzu. Często nawet niewielkie zmiany w obrębie zgryzu, jak np. wymiana zębów mlecznych na stałe, stanowi bodziec do zmian w artykulacji dziecka, więc tym większe znaczenie mogło mieć przesunięcie szczęki. Skutkiem zmiany zgryzu mogła być również zmiana sposobu artykulacji. Dziecko, które zostało zmuszone do szukania nowych rozwiązań w obrębie swojej jamy ustnej, w trakcie prób uzyskania znanych sobie dźwięków mogło skorzystać z rozwiązań, które w efekcie wpłynęły na deformację głosek. Być może dziecko już przed wypadkiem miało tendencję do występowania wspomnianej wady artykulacyjnej, którą niefortunne zdarzenie tym bardziej pogłębiło. W takiej sytuacji pomocna może okazać się wizyta u ortodonty, który zaleci korzystanie z aparatu po to, by przywrócić naturalny kształt zgryzu.

Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - zachęcamy do zadawania pytań.

Zdjęcie Agnieszka Śladowska

Agnieszka Śladowska

Logopeda i filolog polski, absolwentka Uniwersytet...

Logopeda radzi

Jak korzystać z serwisu?

  • Jakie materiały znajdują się w serwisie?Zobacz
  • Jak założyć konto i uzyskać dostęp do wszystkich materiałów?Zobacz
  • W jaki sposób zadać pytanie ekspertowi i jaki jest czas oczekiwania na odpowiedź?Zobacz

Chcesz być na bieżąco?

Zamów bezpłatny newsletter informacyjny i śledź regularnie zmiany, oraz nowości.

Ćwiczenia na życzenie

Szukasz ćwiczenia? Zgłoś nam, jakiego ćwiczenia potrzebujesz, a nasi eksperci opracują je specjalnie dla Ciebie.