PORADY LOGOPEDY
witam, Mam nowego pacjenta ,to 5-letni chłopiec z ciąży bliźniaczej , 10 w skali apgar . W kwietniu miał usuwany trzeci migdał. U chłopca stwierdzam seplenienie międzyzębowe dla szeregów ciszących szumiących oraz syczących. Chłopiec mówi francuskie r, głoska "l" również mówiona jak r francuskie. Stwierdziłam też ubezdźwięcznianie mowy. Zastanawiam się od czego zacząć terapię gdyż rodzice już zrezygnowali z dwóch poprzednich logopedów ponieważ nie było rezultatów terapii. Będę wdzięczna za odpowiedź.
Odnosząc się do wymienionych zaburzonych głosek, proponuję rozpocząć pracę od wywołania głoski [l], która będzie stanowiła podporę zarówno dla wywołania prawidłowo brzmiącej głoski [r], czym należy zająć się na końcu terapii, a także dla głosek szeregu szumiącego i przeciwdziałania międzyzębowości innych szeregów. Jednak uważam, że na podobne problemy u zdrowo rozwijającego się dziecka należy potraktować nieco szerzej. Dziecko, które z powodu przerośniętego migdała przez niespełna pięć lat miało problem z prawidłowym słyszeniem dźwięków płynących z otoczenia, z trudnościami w prawidłowym sposobie oddychania, czy nawet układania narządów artykulacyjnych, ma prawo wolniej rozwijać mowę, nawet po usunięciu głównej przyczyny swoich trudności. Nie należy pochopnie zmieniać kierunku terapii jeśli po krótkim czasie jeszcze nie widać jej efektów. Trzeba to również wyjaśnić rodzicom, być może dziecko wymaga nieco dłuższego czasu na opanowanie konkretnej umiejętności, np. opanowanie dorosłego sposobu połykania, uzyskania prawidłowej pozycji spoczynkowej języka. Może się również okazać, że po sprawdzeniu tych właśnie funkcji u dziecka, uzyskamy odpowiedź na pytanie, dlaczego dotychczasowa terapia nie odnosiła pożądanego skutku. Wtedy należy się nieco „cofnąć” w procesie terapeutycznym i od wywoływania głosek wrócić do etapu przygotowawczego. Ponieważ po to, by osiągnąć sukces w terapii międzyzębowości i wycofać nieprawidłowe brzmienie głosek należy wcześniej wypracować pewne umiejętności bazowe, takie jak: pionizację języka i jego odpowiednią pozycję spoczynkową, dojrzałe połykanie, prawidłowy sposób oddychania – przez nos, domknięcie ust w czasie spoczynku. Jeśli dziecko już posiada wymienione umiejętności, to można przejść do pracy z konkretnymi głoskami, ich wywołaniem, a dalej utrwalaniem i różnicowaniem w mowie spontanicznej. Należy również więcej czasu poświęcić ćwiczeniom słuchowym, ponieważ braki i zaburzenia w tym zakresie w największym stopniu przyczyniają się do trudności z uzyskaniem dźwięczności w mowie. W zasadzie od tego problemu powinno rozpoczynać się terapię we wskazanym przypadku, jednak może być ona bardzo długa i żmudna, a być może bardziej wskazane jest wyeliminowanie wadliwej głoski, która jeszcze nie została trwale zautomatyzowana w mowie. Z tego powodu proponuję wykonywanie ćwiczeń słuchowych, słuchu fonemowego w czasie trwania całej terapii, a rozpoczęcie jej od głoski [l], następnie przejście do głosek szeregu szumiącego, ciszącego i syczącego, wywoływanie konkretnych głosek dźwięcznych, a dopiero na końcu wywołanie głoski [r]
Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - zachęcamy do zadawania pytań.
Logopeda radzi
Uzyskaj dostęp do:
Jak korzystać z serwisu?
Terminarz
Ćwiczenia na życzenie
Szukasz ćwiczenia? Zgłoś nam, jakiego ćwiczenia potrzebujesz, a nasi eksperci opracują je specjalnie dla Ciebie.
Skorzystaj z zaproponowanych przez Twojego logopedę materiałów, które znacznie przyśpieszą efekty terapii zaburzenia:
Życzymy jak najlepszych efektów!