PORADY LOGOPEDY
Witam, pytanie dotyczy dziewczynki (we wrześniu skończy 2 lata), rozwój mowy postępuje powoli, ale nie do końca wiem czy powinno to już na tyle niepokoić rodziców żeby zrobic badania szczegółowe. Dziewczynka mówi wyraźnie wyrazy rozumiejąc co oznaczają: lala, tata, mleko, nie. Po swojemu mówi piesek(esek) już(juś), daj(da) dziewczynka(dziecinka), co się dzieje i to wszystko. Potrafi pokazać podstawowe części ciała (nos, ręka, noga stopa, brzuch, ramię), potrafi wskazać na obrazkach podstawowe zwierzęta i naśladować odgłosy węża, krowy, psa, kota, zegara lwa i jeszcze kilka innych, pokaże na ilustracjach podstawowe rzeczy z otoczenia, gdy zobaczy drukowany napis wypowie i pokaże samogłoski A oraz U czasem E i spółgłoskę S. Potrafi zaśpiewać -zanucić kilkanaście piosenek dla dzieci na lalala w odpowiednim rytmie tempie, próbuje śpiewać słowa ale nie są zrozumiałe. Dużo wymawia sylab dźwięków którym trudno nadać znacznie, potrafi zrobić na polecenie gesty typu papa, przybij piątkę, mycia rąk, pogłaskać , dać buzi przytulic, reaguje na imię . Ruchowo dziewczynka bardzo sprawna i ruchliwa wspina się na meble, parapety lubi być wśród dzieci i nawiązuje kontakt jest roześmiana ale tez często się złości (krzyczy, rzuci zabawką, podrapie itp). Wędzidełko , budowa artykulatorów jest odpowiednia, wydaje się, że słuch fizyczny też. Czy te umiejętności są wystarczające i jeszcze można trochę poczekać i pracować jak do tej pory czy jednak zacząć coś więcej robić? Dziewczynka teraz pójdzie do żłobka. Smoczek został odstawiony ok 3 tygodni temu , z butelki pije ok 3 razy dziennie jeszcze mleko, jedzenie, żucie gryzienie nie sprawia jej problemów. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Z opisu wynika, że dziewczynka rozwija się w prawidłowy sposób, zgodny ze swoim wiekiem fizjologicznym. Co prawda przyjmuje się, że dziecko w wieku dwóch lat powinno wypowiadać ok.200/250 słów, jednak do tego zestawu należy włączyć również wyrazy i określenia stosowane przez dziecko w alternatywie dla prawidłowej wymowy lub nawet powszechnie używanego określenia danego przedmiotu, zjawiska (np. "plum"-"woda", "kapie", "deszcz", "mokry", "kąpiel"; "oj"- "coś się stało", "boję się", "złodziej", itp.). Wyrazy z zakresu tzw. mowy dziecięcej również należy rozumieć tu w znaczeniu "słów", jeśli np. "guga" oznacza w słowniku dziecka któregoś z domowników lub jakiś przedmiot, to jest to wyrażenie z jego słownika czynnego. Jeśli repertuar wydawanych przez dziewczynkę dźwięków, wyrażeń dźwiękonaśladowczych, a także słów, stale się rozszerza, nawet jeśli jest to dosyć powolny proces, to nie powinien być to powód do poważnego niepokoju. Przekroczenie granicy drugiego roku życia jest pewnego rodzaju przełomem w życiu dziecka, w tym czasie musi dzielić swoje siły i uwagę zarówno na rozwój mowy i umiejętności komunikacyjnych oraz na rozwój ruchowy, stąd częste dysproporcje i brak harmonijnego rozwoju tych dwóch sfer. Często dziecko w tym wieku, które angażuje wszystkie swoje siły w rozwój ruchowy ma trudności w sferze komunikacyjnej i odwrotnie. Na tym etapie pracy z dziewczynką należy zwrócić uwagę nie tyle na sam rozwój mowy, a raczej na rozwój kompetencji społecznych i komunikacyjnych, na to czy i w jaki sposób dziecko dąży do komunikacji. Jeżeli ograniczony słownik czynny nie stanowi poważnego problemu do poszukiwania kontaktu i dążenia do komunikacji (nawet pozawerbalnej) z najbliższym otoczeniem, to wydaje mi się, że dalsza terapia, a raczej profilaktyka zaburzeń rozwoju mowy, powinna iść w kierunku zabawy poszerzającej słownik dziecka. Prowokowania wykorzystania języka i opanowywania nowych słów w trakcie codziennych czynności, zabaw tematycznych i naprzemiennych. Z dzieckiem w tym wieku zalecam również więcej pracy we wspólnym działaniu, gdzie mowa jest niezbędna do bycia "razem", a nie jedynie ograniczanie się do wskazywania, odpowiadania na niezliczone pytania, czy etykietowania otoczenia. Czasami warto ulubioną zabawkę dziecka umieścić poza jego zasięgiem, by musiało o nią poprosić gestem, słowem. Zatrzymać, przerwać znaną i lubianą przez nie zabawę lub czynność w punkcie kulminacyjnym, by musiał poprosić o jej zakończenie, powtórzenie. Podobne ćwiczenie można wykonywać w domu w trakcie wybierania posiłku na podwieczorek, gdzie dziecko musi wskazać i poprosić o konkretny produkt wybierając spośród co najmniej dwóch. Jeżeli jednak pomimo stosowania podobnej pomocy i wspierania dziecka w dążeniu do komunikacji, mowa nie rozwinie się znacząco w przeciągu kilku kolejnych miesięcy, to wskazana będzie konsultacja dziecka u laryngologa, neurologa, wykonanie badania słuchu, w celu określenia ewentualnych przyczyn opóźnionego rozwoju mowy.
Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - zachęcamy do zadawania pytań.
Logopeda radzi
Uzyskaj dostęp do:
Jak korzystać z serwisu?
Terminarz
Ćwiczenia na życzenie
Szukasz ćwiczenia? Zgłoś nam, jakiego ćwiczenia potrzebujesz, a nasi eksperci opracują je specjalnie dla Ciebie.
Skorzystaj z zaproponowanych przez Twojego logopedę materiałów, które znacznie przyśpieszą efekty terapii zaburzenia:
Życzymy jak najlepszych efektów!